Art Exhibitions

by Art Now Database

Modern & Contemporary Art Exhibitions in Warsaw

Discover contemporary and modern art exhibitions in Warsaw. Our exhibition guide helps you explore museums, galleries, and artist-run spaces showcasing modern and contemporary art. Whether you're an art enthusiast or a curious visitor, stay informed about what's happening in the art scene in Warsaw.

Browse by venue

On now in Warsaw

  • Napaść Rosji na Ukrainę wywołała pytania na temat funkcjonujących w postsowieckich reżimach mechanizmów psychologicznych, które sprawiły, że rosyjska ludność zachowała się w tej sytuacji biernie. Tamtejszy autorytarny reżim bazuje na apatii nieróżniącej się do tej z czasów radzieckich. W kraju, gdzie nie jest już sekretem, że kłamstwa i oszustwa prowadzą do sukcesu, dla wielu osób apatia przybiera formę braku zainteresowania walką polityczną, cynizmu i rezygnacji w obliczu autorytarniej władzy. To przekłada się też na bierność wobec wojny i strategie wypierania, po które sięgają niektóre osoby w Rosji na wieść o potwornościach dokonywanych przez rosyjski reżim w Ukrainie. Apatia jest odpowiedzią nie tylko na autorytaryzm – wiąże się silnie także z modus vivendi ideologii neoliberalnej. Nie dziwi zatem, że tak często słyszy się o wypaleniu i „wyczerpaniu współczuciem” w świecie rozwiniętym. Autorka wykładu przyjrzy się logice apatii w naszych czasach, zajmie się również zagadnieniem „prawa do apatii”, które było modne w połowie ubiegłego stulecia wśród niektórych amerykańskich teoretyków polityki. W podsumowaniu badaczka zajmie się natomiast problemem apatii w stosunku do wojny oraz „wyczerpania współczuciem”, które często ma miejsce w czasach potwornych agresji.

    Apatia wobec autorytaryzmu i agresji

    Until 26 Oct 2026

    Apatia wobec autorytaryzmu i agresji at BIENNALE WARSZAWA, Warsaw

    BIENNALE WARSZAWA

    Museum / institution

  • „Córka” to naj­now­szy cykl fotografii Anety Grzeszykow­skiej. Tym razem artystka skrywa się za maską, która przed­stawia jej twarz w wieku lat czter­nastu. Ta uzur­pacja rodzi niepokojące skutki: artystka staje się siostrą-rówieśniczką swojej córki, córką męża i wnuczką własnych rodziców. Zaburzeniu ulega czas biologiczny, relacje rodzinne i psychologiczne. Sama Grzeszykow­ska dostrzega w tym działaniu egzysten­cjalny paradoks: „Hybryda, którą konstruuję w cyklu „Córka”, złożona ze starego i młodego ciała jednej osoby, jest wizualizacją dysonansu, w którym tkwimy – ambiwalent­nym połączeniem dziecka uszkodzonego przez dorosłość i dorosłego, uszkodzonego przez dzieciństwo”. Artystka roz­wija tu swoją radykalną, egzystencjalną grę z tożsamością, kobiecością i relacjami rodzin­nymi. Maska na twarzy Grzeszykow­skiej zaburza sielsko-​malarski charak­ter scen, wprowadzając dreszcz ontologicz­nego niepokoju. „ Córka” jest też przewrotną kontynuacją słynnego cyklu „Mama” Grzeszykow­skiej, odważnym prze­kraczaniem wizual­nych i kul­turowych klisz dotyczących macierzyństwa.

    Aneta Grzeszykowska CÓRKA

    Until 31 Oct 2026

    Aneta Grzeszykowska CÓRKA at RASTER, Warsaw

    RASTER

    Gallery / art space

  • Three Colours

    Until 7 Nov 2026

    Three Colours at FOKSAL GALLERY FOUNDATION, Warsaw

    FOKSAL GALLERY FOUNDATION

    Gallery / art space

  • For her second solo exhibition at Gunia Nowik Gallery, Sana Shahmuradova Tanska presents a new body of works drawing on Ukrainian mythology, ancestral memory, and the lived experience of war. Reflecting on broken promises, inherited histories, and the fragile space between prophecy and political reality, the exhibition imagines what persists after certainty collapses. Rather than offering an escape from history, Shahmuradova Tanska's paintings turn to myth as a way of confronting violence, carrying memory, imagining forms of care and resistance, and opening space for possibilities that dominant historical narratives cannot contain. As the artist writes: "This exhibition begins where promises collapse. Rather than asking What if?, it asks a different question: Who said it was going to be alright? The answer comes from the same voice: We never did. Indeed."

    Sana Shahmuradova Tanska: Who Promised It Was Going to Be Alright? We Never Did. Indeed (History Knows No “If”)

    Until 7 Nov 2026

    Sana Shahmuradova Tanska: Who Promised It Was Going to Be Alright? We Never Did. Indeed (History Knows No “If”) at GUNIA NOWIK GALLERY, Warsaw

    GUNIA NOWIK GALLERY

    Gallery / art space

  • Rzeźba terenu: wyspa

    Until 14 Nov 2026

    Rzeźba terenu: wyspa at LE GUERN GALLERY, Warsaw

    LE GUERN GALLERY

    Gallery / art space

  • Wystawa Karola Radziszewskiego "Brudne strony" rozwija temat queerowych archiwów Europy Środkowo-Wschodniej. Koncentruje się na magazynie DIK Fagazine, który od ponad dwóch dekad łączy sztukę, queer, archiwa i kulturę niezależną. Kierując się logiką publikacji, wystawa traktuje ją nie jako zamknięty obiekt, lecz jako przestrzeń produkcji wiedzy, pożądania i oporu. Na wystawie będzie można zobaczyć prace Anatolija Belowa, Martina Falcka, Károly’a Hopp-Halásza, Ryszarda Kisiela, Katarzyny Kozyry, Pipqi, Karola Radziszewskiego, Antona Shabetko, Sergey’ego Shabohina, Moniki Zawadzki oraz Márii Takács. Tytuł odwołuje się zarówno do materialności druku, jak i do tego, co przez lata uznawano za "brudne": pornografii, homoseksualności, marginalnych wydawnictw oraz historii wypychanych poza oficjalne archiwa. W centrum wystawy znajdują się magazyny, fotografie, polaroidy i prywatne zbiory Radziszewskiego, a także prace innych artystów, które stają się świadectwami pożądania i pamięci. W twórczości Radziszewskiego erotyka splata się z archiwum, a ciało z polityką. "Brudne strony" przyglądają się napięciu między prywatnym doświadczeniem a oficjalną pamięcią, pokazując, w jaki sposób obrazy, publikacje i efemeryczne materiały mogą być narzędziami odzyskiwania historii oraz budowania queerowego świata. To opowieść o tym, jak na marginesach – geograficznych, społecznych, seksualnych i politycznych – powstają alternatywne sposoby pisania historii.

    Brudne strony. Karol Radziszewski i DIK Fagazine

    Until 27 Nov 2026

    Brudne strony. Karol Radziszewski i DIK Fagazine at GALERIA STUDIO, Warsaw

    GALERIA STUDIO

    Gallery / art space

  • 90–60–90 to złoty podział, idealna proporcja, którą rzekomo powinny osiągnąć kobiece biust, talia i biodra. Monika Mamzeta i Anna Panek posługują się odmiennymi językami, pracują w innych technikach, wywodzą się z różnych tradycji artystycznych. Opowiadają o ciele – przede wszystkim o ciele kobiecym, o tym, do czego jest ono potrzebne mediom, kapitałowi i marketingowi, oraz o tym, jak ciało staje się narzędziem wywierania nacisku i sprawowania władzy. Wystawa dotyczy też intymnej relacji ze swoim ciałem, poczucia własnej wartości, a także przemijania. 90–60–90 zderza ze sobą dwa żywioły – surowość języka nowych mediów z haptycznością wielobarwnych i wielofakturowych materiałów, pełniących niejednoznaczną rolę obiektów i elementów architektury zarazem. Zestawienie fotografii i wideo Moniki Mamzety z szytymi obrazami i tkaninami Anny Panek pozwala spojrzeć na ich twórczość z nowej perspektywy. To jednocześnie rzadka okazja, żeby zobaczyć historyczne, wciąż mało znane prace Moniki Mamzety.

    Monika Mamzeta, Anna Panek: 90–60–90

    Until 11 Jan 2027

    Monika Mamzeta, Anna Panek: 90–60–90 at LOKAL_30, Warsaw

    LOKAL_30

    Gallery / art space

Coming soon in Warsaw

  • Sieci, algorytmy, sztuczna inteligencja i tolkienowskie palantíry – to główne wątki drugiej edycji biennale, zatytułowanej Widzące kamienie i przestrzenie poza Doliną. Jeszcze do niedawna narracje o technologiach czerpały z progresywnego słownika, a wyobraźnię polityczną cyfrowych twórców, ale także użytkowników technologii, organizowały idee zmiany społecznej, postępu i budowania międzyludzkich relacji. Od kilkunastu lat Dolina Krzemowa przeistacza się jednak w reakcyjny ośrodek hołdujący ultrakonserwatywnym wartościom. Cyfrowe technologie coraz rzadziej służą emancypacji, a coraz częściej stają się narzędziem dominacji. Wolność kreacji zastąpiła inwigilacja. W rezultacie mamy do czynienia z paradoksem: nowoczesne, zaawansowane technologicznie przedsiębiorstwa wspierają wsteczne ideologie. Odsłania się dziś to, co wcześniej było ukryte za postępowym przekazem. Coraz częściej widzimy, że technologie cyfrowe stają się najważniejszym polem bitwy o naszą przyszłość. Jakie są główne osie tego konfliktu? Gdzie szukać alternatyw wobec cyfrowego autorytaryzmu? Na te pytania poszukamy odpowiedzi podczas Biennale Warszawa 2022.

    Zdradzamy tytuł i główne wątki Biennale Warszawa 2022

    22 Oct 2026 – 23 Feb 2027

    Zdradzamy tytuł i główne wątki Biennale Warszawa 2022 at BIENNALE WARSZAWA, Warsaw

    BIENNALE WARSZAWA

    Museum / institution

  • We are pleased to feature Eternal Machine, a second solo exhibition by Iza Tarasewicz at Gunia Nowik Gallery, as part of the Warsaw Gallery Weekend 2024. The show delves into the intricate interplay between human identity, technology, and environmental awareness. Amid rising social fragmentation and market-driven encroachments on life, Eternal Machine prompts a vital reassessment of the individual 'self' within a mosaic of collective histories, experiences, and desires. As global challenges like climate change, the rise of fascism, and extreme individualism persist, Tarasewicz's work encourages a reimagining of our connections to an increasingly privatized and divided world. Hand-dyed plant fibers, organic pigments, steel, brass, silicone – Eternal Machine merges natural and engineered elements to reflect the evolving integration of machines, humans, and technologies. Through themes like 'Agropunk' and 'Technopunk', the exhibition paints a narrative of community dissolution and potential reconstruction. It invites us to reconsider the notion of shared space in today’s world and a redefinition of human limits and our interactions with both animate and inanimate surroundings.

    Iza Tarasewicz Eternal Ma

    22 Oct 2026 – 23 Feb 2027

    Iza Tarasewicz Eternal Ma at GUNIA NOWIK GALLERY, Warsaw

    GUNIA NOWIK GALLERY

    Gallery / art space

Past Exhibitions

Recent past exhibitions
  • Space - 1st edition of the Dankow Artist Residency

    Ended 6 Sept 2026

    LETO GALLERY

  • Each of us can become a criminal. Not because we have done something wrong, but because we may be named as one. All it takes is becoming caught in the machinery of a certain system, passing through its procedures and submitting to its language, being marked by a stigmatizing label. Daniel Rycharski’s exhibition Wolf’s Hole at Gunia Nowik Gallery grows out of the artist’s and Taras Gembik’s year-long weekly visits to a detention center. Every Friday, they crossed the prison gates, entering a space of isolation in order to speak with incarcerated individuals and observe the workings of the institution from within. The exhibition emerges from this encounter with a system that produces dependency, helplessness, and even guilt itself. The exhibition’s title comes from Władysław Reymont’s The Peasants. “Wolf’s Hole” names the site of a conflict between peasants and a landowner over a forest. The peasants win physically, only to immediately lose to the apparatus of the state: courts, police, prison. Their conflict is taken away from them, translated into the language of law, and turned against them. Rycharski shows that a similar mechanism persists today. One may feel innocent and still become drawn into a machinery that names, classifies, and subordinates. The exhibition begins with Five-Minute Prison, a gesture inspired by the writings of Lech Falandysz, Nils Christie, and Monika Płatek, all of whom questioned punishment grounded in suffering. Rycharski brings this idea into the space of art and asks whether punishment must necessarily involve isolation, humiliation, and revenge. Yet the exhibition points toward something even more unsettling: contemporary society no longer relies solely on prison walls. It produces its own everyday micro-prisons through economic dependency, bureaucracy, institutions, and the language of judgment and exclusion.

    Daniel Rycharski: Wolf's Hole

    Ended 5 Sept 2026

    GUNIA NOWIK GALLERY

  • Malarstwo jest dla Izy Opiełki formą porządkowania chaotycznej rzeczywistości. Jej uwodzące wzrok, abs­trakcyjne obrazy są wynikiem przemyślanego procesu. To swego rodzaju analogowy algorytm, który prze­twarza spon­taniczny, rysun­kowy szkic w wyrafinowane, wielowar­stwowe kom­pozycje o zróźnicowanych fak­turach i tonach barw­nych. Ten proces zapisuje się na powierzchni obrazów, a kolejne jego fazy można z niej odczytać. Wspólnym mianow­nikiem naj­now­szych obrazów Opiełki jest nie tylko tech­nika, ale przede wszyst­kim niepokojące odczucie fragmentaryczności świata i infor­macji, którymi jesteśmy otoczeni. Psychofizjologiczna potrzeba porządku przekłada się na obrazy o ograniczonej do szarości skali barw­nej, malowane za pomocą wyłącznie dwóch farb – bieli tytanowej i czerni kost­nej. Istotą procesu jest tu budowanie struk­tur, te zaś powstają poprzez powielenie pier­wot­nego, odręcznego motywu. Wielo­krotne, ryt­miczne powtórzenie przy­pad­kowego komunikatu wprowadza porządek. Ta ambiwalen­cja tworzy wyjątkowe napięcie. Zestawione razem, obrazy Opiełki tworzą pulsujące archiwum abs­trak­cyj­nych impulsów. Ich mechaniczna powierzchowność gra z zaskakująco zmysłowym ruchem poszczególnych motywów. Rytm życia staje się ważniejszy od kształtu rzeczy.

    Iza Opiełka / OBROTY RZECZY

    Ended 5 Sept 2026

    RASTER

  • Wystawa WYtwórczynie łączy dwa projekty: Malarki. Herstoria włocławskiego fajansu 1945–1991 Wioli Ujazdowskiej oraz Wełnogłowe. Kultura mazońska w nowożytnej Polsce Julii Woronowicz. Oba podejmują refleksję nad tradycjami kobiecej pracy twórczej – malarskiej, tkackiej i rzemieślniczej – przywracając pamięć o wspólnotach kobiet, które poprzez codzienną praktykę współtworzyły materialną i symboliczną kulturę Polski. Projekt badawczo-artystyczny Wioli Ujazdowskiej Malarki. Herstoria włocławskiego fajansu 1945–1991 łączy praktykę artystyczną, badania archiwalne i refleksję teoretyczną, by zaktywizować pamięć o twórczości kobiet zatrudnionych w zakładach we Włocławku w okresie PRL-u. Na wystawie prezentujemy prace z cyklu Kobiety Fajansu, stworzone w ramach badań artystycznych, których celem jest przywrócenie widzialności pracy malarek, rzemieślniczek i dekoratorek oraz zrozumienie, w jaki sposób ich działalność wpisywała się w szerszy kontekst społeczny i kulturowy. Projekt analizuje sztukę jako formę pracy oraz sposób aktywizacji zawodowej kobiet w systemie państwowego socjalizmu, traktując ją zarazem jako strategię emancypacyjną i wspólnotową. Pokazujemy też prace Ujazdowskiej stworzone w technice malowania na ceramice, której artystka nauczyła się od malarek włocławskiego fajansu. Artystka zatrudniła się na kilka miesięcy w niewielkiej manufakturze, gdzie mogła uczyć się fachu od dawnych pracownic fabryki. Na podstawie archiwalnych zdjęć z okresu PRL-u, pochodzących z fabrycznej malarni, stworzyła cykl talerzy upamiętniających anonimowe malarki, a także waz, których dekorację stanowią grupowe portrety fajansowych artystek. W serii Weedvases ujawniła roślinność dziczejszą rosnącą na ruinach dawnej fabryki, nawiązując do tradycji ornamentów kwiatowych. Julia Woronowicz w swoim projekcie The Wool-Headed. Kultura mazońska w nowożytnej Polsce badania nad tematyką tkactwa i kobiecych praktyk rzemieślniczych. Jej prace równoważą się między dziedzictwem a artystyczną etnofikcją o wydźwięku feministycznym. Obrazy oraz zrealizowane na ich podstawie gobeliny stanowią zachowane do naszych czasów ślady po funkcjonującej od VI do XVII wieku kulturze mazońskiej. Wchodząc w wyobrażony świat Woronowicz przyjmujemy rolę badaczki zagłębiającej się w kolejne warstwy spuścizny materialnej tej żywej fikcji. Zgodnie z tą logiką uznajemy, że analizowane obiekty to zachowane do naszych czasów fragmenty malowideł zawierające odkrywki konserwatorskie i zamalowane później części większej kompozycji. W warstwie związanej z tradycją rękodzielniczą punktem odniesienia stają się u Woronowicz spółdzielnie tkackie, które niegdyś stanowiły przestrzeń kobiecej niezależności i wspólnoty. Poprzez tkaniny oraz film dokumentujący dziedzictwo tkaczek ze spółdzielni Pilsko-Żywiec artystka odtwarza zapomniane sieci relacji, pokazując, że rzemiosło jest formą pamięci i oporu wobec pomijania kobiet w narracjach głównego nurtu. Twórczość Ujazdowskiej i Woronowicz pozwala spojrzeć na sztukę jako na praktykę wspólnotową – taką, która łączy indywidualne doświadczenie z kolektywną pamięcią, przeszłość z teraźniejszością. Tytułowe wytwarzanie nie ogranicza się do formy materialnej – dotyczy również tworzonych wspólnot, relacji, dziedzictw i znaczeń. Feministyczne badania artystyczne stanowią istotne odniesienie dla obydwu artystek – są nie tylko sposobem analizy, lecz także utrwalania i przywracania XX-wiecznego dziedzictwa związanego z pracą kobiet. Ich celem jest odzyskanie historii pomijanych praktyk artystycznych i rzemieślniczych, które kształtowały codzienność i estetykę minionego stulecia. W tym ujęciu sztuka staje się narzędziem badania i rewizji kulturowych narracji, które przez dekady marginalizowały kobiece doświadczenie twórcze. Wystawa WYtwórczynie wpisuje się tym samym w nurt badań, które poprzez artystyczne gesty i rekonstrukcje pamięci przywracają to dziedzictwo jako żywą, wciąż aktualną część kultury.

    Wiola Ujazdowska, Julia Woronowicz WYtwórczynie

    Ended 4 Sept 2026

    LOKAL_30

  • Pierwsza solowa wystawa Filipki Rutkowskiej, "Gender Is Over"

    Ended 5 Jul 2026

    GALERIA STUDIO

  • Galeria Studio w Warszawie prezentuje „Gender Is Over” – pierwszą instytucjonalną wystawę indywidualną Filipki Rutkowskiej. Obok prac artystki na ekspozycji zobaczyć będzie można także dzieła Pawła Althamera, Hanayo i Dawida Nickela. Filipka Rutkowska, artystka pochodząca ze Śląska, od prawie dwóch dekad przekształca własną tożsamość w medium artystyczne. Jej prace to zapis życia, doświadczeń i sprzeczności, w których splatają się osobiste historie, wrażliwość klasowa i obserwacje społeczne. Jak sama mówi: „Tożsamość jest splotem wielu uwikłań i procesów, sprzecznych sił, które czynią nas ciekawymi i wolnymi”. Obecność prac innych artystów poszerza kontekst prezentowanych realizacji i buduje wielogłosową narrację wokół doświadczenia tożsamości i obcości. Na wystawie prezentujemy trzy główne etapy twórczości artystki. Wczesne prace, powstałe od 2008 roku, to intymne notatki i „segregowanie myśli”, które teraz w konfrontacji z widzem, nabierają nowych znaczeń. Kolejny etap obejmuje notatniki z okresu studiów (od 2010 roku), w których pojawiają się wątki miłości, seksualności i pierwsze eksperymenty formalne, takie jak kolaże, a z nich wyłaniają się osobiste opowieści. Najnowsze prace, od 2020 roku, to natomiast asamblaże, kolaże, instalacje oraz działania performatywne, w których queerowa krytyka społeczna i refleksja nad historią sztuki splata się z codziennością. Jak podkreśla artystka: „Każdy fragment mojego życia, każdy gest, każda pamięć staje się pracą”.

    GENDER IS OVER. Oprowadzania po wystawie

    Ended 5 Jul 2026

    GALERIA STUDIO

  • A remarkable woman in Kraków and there aren't many such women in Kraków. The words of Jan Polewka, a fellow theatre director and set designer, ring quite true as we begin to tell the story of artist Joanna Braun. An extraordinary figure, active on the arts scene for close to six decades... and yet her show at the LETO Gallery isn't intended as a retrospective of works by a veritable dame of Polish scenography, nor is it even meant to be limited to her set design work. Rather, it's an attempt, without unnecessary fanfare, to exhibit a selection of works by an artist whose greatest passion has always been the stage. A graduate of the Academy of Fine Arts in Kraków, her artistic maturity developed in opposition to her scholarly institutions, more so drawing on the ambiance of the city's famous cellars and their hidden spaces: from stints at the Krzysztofory Gallery to shows at the Cellar under the Rams at the peak of its heyday or indulging in avant garde pursuits at Teatr 38. It is no wonder that her diploma project was a piece by Witkacy, titled Mad Locomotive. Braun's fascination for his works continued for many years after she'd graduated from the academy. The exhibition also reveals the details of costume and set designs that had never come to fruition, for instance, created for Miss Tutli Putli, devised by Witkacy as the libretto to an operetta. It tells the tale of a clash of civilizations through the romantic vicissitudes of colonizers and so-called savages. This piece inspired Joanna Braun to create a set of costumes and a set that would seamlessly join the fashion impulses of the 1970s with a historical spin that would serve as the backdrop for this unhinged, tropically themed production. The concept behind this enigmatic "operetta" by Witkacy meshed well with her own anthropological investigations. As she once noted, she'd always been drawn to non-local, non-European cultures, from Japan and across the world to Mexico, where she'd spent two years working in the local theatrical milieu. Joanna Braun's consideration of a panoply cultures was never monolithic. She appreciated eclectic, hybrid approaches to design and so, her costumes and sets were never easily placed at first glance. This tendency is brilliantly reflected in, for instance, the costume design for a production of Ionesco's Exit the King at the Teatr Lalek Banialuka in Bielsko Biała. It presents the figure of the king in a sort of shamanic getup, hiding his face behind a fanciful mask. Masks appear to be an obsession, which comes as no surprise given the key role the mask has played since the advent of theatrical performance. The mask included in the show comes from Braun's Self Portraits series, where the border between the portrait and the mask appears inscrutable and even downright irrelevant. Sebastian Gawłowski likens them to curated garden designs: the outline of an eye, mouth and nose suggestively taking their shapes from a set of abstract forms resembling a landscaped garden. The head appears to take its shape from the edge of a small stream, the hedges adorned with a flurry of tresses, hills and islands marking the cheeks, chin and parted lips [1]. In Braun's hands, a human face offers the space for artistic experimentation, much like the body. This series of gouaches, titled Monuments, consider this bodily aspect in a way that doesn't shy from the conventions of dark humour; said monuments were splayed out on the green stretch of Krakow's Planty Park, shyly hiding their bodies away beneath plastic or fabric shrouds while they undergo renovation. Reminiscent of Wyspiański's straw cover Mulchs or Christo and Jeanne Claude's Wrapped installations of famed architectural structures, their original character has been stripped away. Joanna Braun's Monuments offer the impression of enigmatic fetishistic objects, tempting us with a casually outstretched hand or foot; perhaps these appendages might come alive again one day, animated by another theatre show played out in the green spaces of the city? Deliberations on the human body, torn away from the limitations of clothing or costume and all the affiliated societal insinuations, make up the main thread underlying Braun's Infamki series. Drawing from Diego Velázquez and his Spanish princesses, Braun "turns back" their destinies. The infantas depicted on these canvases, with their perfectly vague expressions, disappear beneath the heft of layers of crinoline, trapped in the bounds of courtly etiquette and a predetermined future. Braun lets them loose, setting them on the dance floor in a rebellious flurry of fantastic poses, casting off the curse that had befallen them. This is an example of Braun's technique on paper, whose character (its softness, flexibility, absorptive capacity) is ideal for exploration. She believes quite deeply that all that is haptic contains the whole body [2], the body on paper and of paper all at once, fully deserving of touch. Braun reaches for a varied assortment of paper, at times patinaed, wrinkled, even smeared with tar, and armed with a soldering iron, she proceeds in her experimental pursuit of alternative histories. Pulled in by stage choreography, novel approaches to paper and puppet theatre, she has forged a new path in non-standard approaches to interpreting classical works for the stage. This Remarkable Woman in Kraków has produced works of art and performance all over the world, with an unmitigated imagination, who jokingly taunts and warns us with the show's title: hand, foot, brains on the wall. What is she warning us against? Or whom, rather? Is it the very realm of theatrical illusion? We must get her to answer the question.

    15.05 – 30.06.2026

    Ended 30 Jun 2026

    LETO GALLERY

  • Prace Andy’ego Warhola z Kolekcji Galerii Studio na wystawie "Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich" w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie "Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich" to pierwsza w historii tak szeroka prezentacja dorobku artystycznego tej karpackiej społeczności. Obejmuje twórców uznanych, takich jak Andy Warhol, Epifaniusz Drowniak (Nikifor) czy Jerzy Nowosielski oraz artystki i artystów funkcjonujących dotąd poza głównym nurtem. Łemkowie, zwani także Rusinami Karpackimi, to grupa etniczna od stuleci zamieszkująca zarówno północne, jak i południowe stoki głównego grzbietu Karpat. Wystawa przywraca widzialność ich twórczości, która przez lata pozostawała na marginesie dominujących narracji o sztuce europejskiej. Udowadnia, że sztuka Łemków/Rusinów Karpackich nie jest folklorystyczną ciekawostką, lecz żywą, autonomiczną i wielowymiarową częścią kultury – zdolną do prowadzenia dialogu zarówno z duchowym dziedzictwem Karpat, jak i ze współczesną estetyką. Istotnym tłem tej historii są doświadczenia przymusowych migracji, asymilacji, obozu w Talerhofie oraz akcji "Wisła". Pamięć o tych traumatycznych wydarzeniach powraca w pracach artystek i artystów oraz w przedmiotach codziennego użytku pochodzących z łemkowskich/rusińskich domów. W przestrzeni wystawy stają się one żywymi świadkami historii oraz znakami trwania wspólnoty, która – mimo rozproszenia – potrafiła zachować swój język, tożsamość i pamięć. [LINK text='Więcej informacji na stronie Państwowego Muzeum Etnograficznego.' href='https://ethnomuseum.pl/wystawy-lista/formy-obecnosci/'] Na wystawie znajdują się następujące prace z Kolekcji Galerii Studio: Andy Warhol, "Arbuz" z cyklu Space fruits, 76 x 101 cm, grafika, 1979 r. Andy Warhol, "Gruszka" z cyklu Space fruits, 76 x 101 cm, grafika, 1979 r. Tekst o wystawie oraz zdjęcia ekspozycji dzięki uprzejmości organizatorów.

    Prace z Kolekcji Galerii Studio w Państwowym Muzeum Etnograficznym

    Ended 30 Jun 2026

    GALERIA STUDIO

  • W tym roku po raz pierw­szy bierzemy udział w wystawowo-​targowym projek­cie Basel Social Club w Bazylei (14-20 czerwca). Tytuł, a zarazem prze­wodni temat tegorocz­nej edycji to “The Office”, zaś miej­scem akcji będzie biurowiec w okolicach głównego dworca kolejowego. Raster zaprezen­tuje naj­now­sze prace Izy Opiełki i Janka Simona.

    Basel Social Club / Iza Opiełka, Janek Simon

    Ended 20 Jun 2026

    RASTER