Warsaw
LOKAL_30
On now
- 90–60–90 to złoty podział, idealna proporcja, którą rzekomo powinny osiągnąć kobiece biust, talia i biodra. Monika Mamzeta i Anna Panek posługują się odmiennymi językami, pracują w innych technikach, wywodzą się z różnych tradycji artystycznych. Opowiadają o ciele – przede wszystkim o ciele kobiecym, o tym, do czego jest ono potrzebne mediom, kapitałowi i marketingowi, oraz o tym, jak ciało staje się narzędziem wywierania nacisku i sprawowania władzy. Wystawa dotyczy też intymnej relacji ze swoim ciałem, poczucia własnej wartości, a także przemijania. 90–60–90 zderza ze sobą dwa żywioły – surowość języka nowych mediów z haptycznością wielobarwnych i wielofakturowych materiałów, pełniących niejednoznaczną rolę obiektów i elementów architektury zarazem. Zestawienie fotografii i wideo Moniki Mamzety z szytymi obrazami i tkaninami Anny Panek pozwala spojrzeć na ich twórczość z nowej perspektywy. To jednocześnie rzadka okazja, żeby zobaczyć historyczne, wciąż mało znane prace Moniki Mamzety.Description
Monika Mamzeta, Anna Panek: 90–60–90
Until 11 Jan 2027

Recent past exhibitions
- Wystawa WYtwórczynie łączy dwa projekty: Malarki. Herstoria włocławskiego fajansu 1945–1991 Wioli Ujazdowskiej oraz Wełnogłowe. Kultura mazońska w nowożytnej Polsce Julii Woronowicz. Oba podejmują refleksję nad tradycjami kobiecej pracy twórczej – malarskiej, tkackiej i rzemieślniczej – przywracając pamięć o wspólnotach kobiet, które poprzez codzienną praktykę współtworzyły materialną i symboliczną kulturę Polski. Projekt badawczo-artystyczny Wioli Ujazdowskiej Malarki. Herstoria włocławskiego fajansu 1945–1991 łączy praktykę artystyczną, badania archiwalne i refleksję teoretyczną, by zaktywizować pamięć o twórczości kobiet zatrudnionych w zakładach we Włocławku w okresie PRL-u. Na wystawie prezentujemy prace z cyklu Kobiety Fajansu, stworzone w ramach badań artystycznych, których celem jest przywrócenie widzialności pracy malarek, rzemieślniczek i dekoratorek oraz zrozumienie, w jaki sposób ich działalność wpisywała się w szerszy kontekst społeczny i kulturowy. Projekt analizuje sztukę jako formę pracy oraz sposób aktywizacji zawodowej kobiet w systemie państwowego socjalizmu, traktując ją zarazem jako strategię emancypacyjną i wspólnotową. Pokazujemy też prace Ujazdowskiej stworzone w technice malowania na ceramice, której artystka nauczyła się od malarek włocławskiego fajansu. Artystka zatrudniła się na kilka miesięcy w niewielkiej manufakturze, gdzie mogła uczyć się fachu od dawnych pracownic fabryki. Na podstawie archiwalnych zdjęć z okresu PRL-u, pochodzących z fabrycznej malarni, stworzyła cykl talerzy upamiętniających anonimowe malarki, a także waz, których dekorację stanowią grupowe portrety fajansowych artystek. W serii Weedvases ujawniła roślinność dziczejszą rosnącą na ruinach dawnej fabryki, nawiązując do tradycji ornamentów kwiatowych. Julia Woronowicz w swoim projekcie The Wool-Headed. Kultura mazońska w nowożytnej Polsce badania nad tematyką tkactwa i kobiecych praktyk rzemieślniczych. Jej prace równoważą się między dziedzictwem a artystyczną etnofikcją o wydźwięku feministycznym. Obrazy oraz zrealizowane na ich podstawie gobeliny stanowią zachowane do naszych czasów ślady po funkcjonującej od VI do XVII wieku kulturze mazońskiej. Wchodząc w wyobrażony świat Woronowicz przyjmujemy rolę badaczki zagłębiającej się w kolejne warstwy spuścizny materialnej tej żywej fikcji. Zgodnie z tą logiką uznajemy, że analizowane obiekty to zachowane do naszych czasów fragmenty malowideł zawierające odkrywki konserwatorskie i zamalowane później części większej kompozycji. W warstwie związanej z tradycją rękodzielniczą punktem odniesienia stają się u Woronowicz spółdzielnie tkackie, które niegdyś stanowiły przestrzeń kobiecej niezależności i wspólnoty. Poprzez tkaniny oraz film dokumentujący dziedzictwo tkaczek ze spółdzielni Pilsko-Żywiec artystka odtwarza zapomniane sieci relacji, pokazując, że rzemiosło jest formą pamięci i oporu wobec pomijania kobiet w narracjach głównego nurtu. Twórczość Ujazdowskiej i Woronowicz pozwala spojrzeć na sztukę jako na praktykę wspólnotową – taką, która łączy indywidualne doświadczenie z kolektywną pamięcią, przeszłość z teraźniejszością. Tytułowe wytwarzanie nie ogranicza się do formy materialnej – dotyczy również tworzonych wspólnot, relacji, dziedzictw i znaczeń. Feministyczne badania artystyczne stanowią istotne odniesienie dla obydwu artystek – są nie tylko sposobem analizy, lecz także utrwalania i przywracania XX-wiecznego dziedzictwa związanego z pracą kobiet. Ich celem jest odzyskanie historii pomijanych praktyk artystycznych i rzemieślniczych, które kształtowały codzienność i estetykę minionego stulecia. W tym ujęciu sztuka staje się narzędziem badania i rewizji kulturowych narracji, które przez dekady marginalizowały kobiece doświadczenie twórcze. Wystawa WYtwórczynie wpisuje się tym samym w nurt badań, które poprzez artystyczne gesty i rekonstrukcje pamięci przywracają to dziedzictwo jako żywą, wciąż aktualną część kultury.Description
Wiola Ujazdowska, Julia Woronowicz WYtwórczynie
Ended 4 Sept 2026
- Muzeum Sztuki w Taichung otwiera swoją wystawę inauguracyjną „A Call of All Beings: See you tomorrow, same time, same place”, zlokalizowaną w wyjątkowym krajobrazie Central Parku, w którym znajduje się muzeum. Obszar ten, niegdyś miejsce bazy wojskowej i lotniska Shuinan, został przekształcony w przestrzeń zieleni miejskiej, nasyconą wspomnieniami i splecioną z historią zarządzania przestrzenią, kulturą i ekologią. Wychodząc od tego ewoluującego terenu, wystawa bada powiązane ze sobą – czasem widoczne, a czasem niewidoczne – relacje między ludźmi, zwierzętami, roślinami i ich zmieniającym się środowiskiem, reflektując nad sposobami ich współistnienia, które przekraczają granice świata naturalnego i miejskiego. Wspólnie kuratorowana przez zespół kuratorek Muzeum Sztuki w Taichung, tajwańską kuratorkę Ling-Chih Chow, amerykańską kuratorkę Alainę Claire Feldman oraz rumuńsko-koreańską kuratorkę Ancę Mihuleţ-Kim, wystawa „A Call of All Beings” jest zaproszeniem do wspólnego spotkania i zbiorowej refleksji – miejscem, w którym spotykają się artyści, publiczność oraz narracje dotyczące istot ludzkich i nie-ludzkich z różnych czasów i miejsc. The Taichung Art Museum opens with the inaugural exhibition A Call of All Beings: See you tomorrow, same time, same place, situated within the unique landscape of Central Park where the museum stands. Once the site of a military base and the Shuinan Airport, the area has since been transformed into a metropolitan green space, layered with memories and entangled in histories of spatial, cultural, and ecological governance. Departing from this evolving terrain, the exhibition explores the intertwined—sometimes visible, other times invisible—relationships among humans, animals, plants, and their shifting environments, reflecting on the modes of their coexistence that traverse across natural and urban worlds. Jointly curated by the Taichung Art Museum curatorial team, Taiwanese curator Ling-Chih Chow, American curator Alaina Claire Feldman, and Romanian-Korean curator Anca Mihuleţ-Kim, A Call of All Beings is conceived as an invitation to communal gathering and collective reflection —a meeting ground where artists, audiences, and the narratives of human and non-human beings across different times and places converge. The exhibition invites visitors to explore the multilayered relationships between humans and the environment through themes such as the histories of flora and fauna, fables and mythologies, migration and movement, and language and storytelling. The exhibition also probes the tension between body and spatial perception, as well as the resilience of the wildness and the agency that persists within systems of rule and domestication.Description
A Call of All Beings: See you tomorrow, same time, same place
Ended 12 Apr 2026
- Artystki: Maria Anto, Justyna Górowska, Izabella Gustowska, Zuzanna Janin, Diana Lelonek, Jolanta Marcolla, Anna Orbaczewska, Joanny Rajkowska, Magdalena Santos, Alicja Wahl, Bożena Wahl, Liliana Zeic. Czy sępy są aroganckie, a wróble skromne, jak chciał autor filmu „Ptaki i ptaszyska” Pier Paolo Pasolini? Być może jest na odwrót? Nadawanie ptakom cech ludzkich to jedna ze starszych praktyk w obszarze kultury. Oddajemy tym stworzeniom przestrzeń lokalu_30, nie czyniąc z niej woliery, lecz wypuszczając je na wolność. Impulsem do stworzenia wystawy było dostrzeżenie różnorodnego przekazu, jaki niosą za sobą „ptasie” prace – od fascynacji światem przyrody, przez rozważania egzystencjonalne, aż po tematykę historyczną, społeczną i polityczną. Dziś oddajemy ptakom i ptaszyskom przestrzeń lokalu_30, nie czyniąc z niej woliery, lecz wypuszczając je na wolność.Description
Ptaki i ptaszyska
Ended 3 Apr 2026
- The project is the result of many years of artistic practice, growing out of personal experience and a need to revise the relationship between artistic creation and bodily experience of the world. This work is deeply personal—not in the sense of autobiographical narrative, but as a record of a long-term internal process in which the body becomes the primary tool of cognition, memory, and communication. At the core of the project lies the creative energy of the body, understood as a field that is both shared and individual, shaped by experience, history, and sensitivity. The project reflects on non-verbal and affective communication, situating it beyond normative categories of intellect, control, and productivity. In this perspective, the body functions as a medium of intuition and resonance, and art as a practice of resistance against the dominance of ideas over experience.Description
Ciało/Kryzys insightu
Ended 3 Apr 2026